Podczas wczorajszego Future Games Show studio Blue Isle, znane m.in. z gry Slender: The Arrival, zaprezentowało swój najnowszy projekt – Guardians of the Wild Sky. Survivalowa przygodówka z elementami craftingu i otwartym światem zadebiutuje na komputerach stacjonarnych w trzecim kwartale tego roku.
Z informacji zawartych na Steamie wynika, że gra pozwoli wcielić się nam w rolę kapitana własnego powietrznego statku, za pomocą którego przemierzymy świat w chmurach, pełen niespotykanych biomów, skarbów oraz niebezpiecznych bestii.
Głównym elementem rozgrywki mają być tytułowi Strażnicy – potężne, magiczne stworzenia, które można oswajać, hodować, trenować do walki oraz wykorzystywać jako wsparcie przy budowie. Należy dbać o swoich towarzyszy, aby byli szczęśliwi, wypoczęci i dobrze odżywieni.
Gra zaoferuje także rozbudowany system craftingu – od prostych narzędzi i broni przez statki powietrzne aż po latające zamki. Ponadto czeka na nas eksploracja jaskiń i starożytnych ruin, w których czekają wrogo nastawieni Tytani i tajemnicze frakcje kultystów.
Guardians of the Wild Sky zaoferuje nam dynamiczną pogodę, cykle dnia i nocy oraz bogactwo dzikiej fauny.
Tytuł ma być nastawiony głównie na tryb współpracy dla maksymalnie pięciu graczy, choć twórcy zapewniają, że można
„dostosować swój serwer w dowolny sposób, zwiększając limit uczestników i otwierając świat dla jeszcze większej liczby osób”. Miłośnicy rozgrywki solo również nie będą poszkodowani – w
Guardians of the Wild Sky będzie można się bawić w pojedynkę offline.
W swoim komunikacie
Blue Isle podkreśla, że
Guardians of the Wild Sky jest tworzone z ogromną pasją, a zespół zamierza rozwijać grę przez najbliższe lata, udoskonalając ją i dostarczając nową zawartość.
Warto na koniec zaznaczyć, że gra nie zaoferuje języka polskiego (przynajmniej na razie) – zarówno interfejs, jak i napisy oraz dialogi będą dostępne wyłącznie po angielsku.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-06-08 15:02:29
|
|
|